Latem klientki często mówią mi to samo: „W maju miałam piękny kolor, a po wakacjach włosy są suche, matowe i żółkną”. Krem z filtrem nakładasz na twarz - a włosy? One też potrzebują ochrony UV. Bez niej promieniowanie działa na pasma jak łagodny rozjaśniacz - niszczy keratynę, otwiera łuski i wypłukuje pigment.
Co naprawdę dzieje się z włosami na słońcu?
Włos to w dużej mierze keratyna - białko, które nadaje mu wytrzymałość i połysk. Promienie UVA i UVB wnikają w strukturę pasa, uszkadzają wiązania disiarczkowe i płaszcz lipidowy, który trzyma łuski przy sobie. Efekt? Włosy stają się szorstkie, matowe, puszą się i trudniej je ułożyć.
U osób z rozjaśnionymi lub farbowanymi włosami słońce dodatkowo utlenia pigment - naturalną melaninę i barwniki z farby. Stąd to frustrujące żółknięcie blondu i blaknięcie koloryzacji już po kilku dniach na plaży. Jeśli kiedykolwiek eksperymentowałaś z domowym rozjaśnianiem, Twoje pasma są jeszcze bardziej podatne na fotouszkodzenia - łuska jest już osłabiona.
Najczęstsze problemy klientek latem (i co za nimi stoi)
W gabinecie w Hair by Sylwia w Wejherowie słyszę te same historie co roku. Oto objawy, które najczęściej zgłaszają kobiety po sezonie letnim:
1. Blaknięcie i żółknięcie koloru
Słońce utlenia melaninę i wypłukuje pigmenty z włosów farbowanych. Blondynki wracają z urlopu z „miedzianym” odcieniem zamiast chłodnego blondu. Brązowym włosom też odejmuje głębi - kolor wygląda na wyblakły i pozbawiony życia.
2. Przesuszenie, puszenie i matowość
UV niszczy warstwę lipidową włosa. Łuski się odchylają, wilgoć ucieka, a pasma stają się szorstkie i elektryczne. Do tego dochodzą sól z morza i chlor z basenu - duet, który dodatkowo wysusza i sztywni włosy. Wtedy nawet dobra pielęgnacja domowa i świadomy dobór szamponu mogą nie wystarczyć bez wcześniejszej ochrony.
3. Łamliwość i rozdwajanie końcówek
Przesuszone końcówki tracą elastyczność. Włos łamie się przy czesaniu, a split ends pojawiają się znacznie szybciej niż po zimie. Jeśli struktura jest mocno osłabiona, warto rozważyć zabieg regeneracyjny w salonie - np. botoks na włosy lub keratynę - ale najpierw trzeba zatrzymać dalsze niszczenie, czyli… chronić je na słońcu.
4. Podrażniona skóra głowy i wzmożone wypadanie
Przedziałek i skronie bez ochrony mogą się poparzyć - podobnie jak skóra twarzy. Silne UV osłabia też mieszki włosowe. Efekt nie zawsze widać od razu: często nasilone wypadanie pojawia się dopiero po 6 - 8 tygodniach. Jeśli zauważysz więcej włosów na poduszce lub szczotce, przeczytaj też artykuł o sezonowym wypadaniu włosów i umów konsultację trychologiczną - rozróżnimy, czy to tylko „letni stres” dla cebulki, czy coś więcej.
5. Zniszczone doczepiane pasma
Masz przedłużanie włosów? Słońce i chlor szybciej matowią i plączą doczepiane pasma. Keratyna lub taśma tracą przyczepność, a naturalne włosy u nasady stają się kruche. Ochrona SPF i spłukiwanie włosów po kąpieli to absolutna podstawa.
Filtry SPF na włosy - mgiełki, olejki, spraye
Stosowanie filtrów ochronnych w formie mgiełek, olejków lub sprayów z SPF to najprostszy sposób, by zbudować barierę między włosem a słońcem. Działają jak „krem z filtrem” - tylko dopasowany do struktury włosa.
Główne powody, dla których warto chronić włosy wysokim filtrem:
- Blokowanie blaknięcia koloru - SPF spowalnia utlenianie melaniny i wypłukiwanie pigmentów z farby.
- Zapobieganie przesuszeniu - filtr wspiera płaszcz lipidowy, łuski pozostają domknięte, włosy są gładsze i mniej się puszą.
- Ochrona przed rozdwajaniem - elastyczne, nawilżone końcówki znacznie rzadziej się łamią.
- Zdrowa skóra głowy - preparaty z filtrem na skórę głowy i przedziałek chronią mieszki przed osłabieniem i poparzeniami.
Jak stosować ochronę UV - plan na lato krok po kroku
- Przed wyjściem: nałóż mgiełkę lub olejek z SPF na długość i końcówki. Nie oszczędzaj na przedziałku i skroniach.
- Co 2 - 3 godziny na słońcu: odśwież filtr - tak jak robisz to z kremem do twarzy.
- Po morzu i basenie: spłucz włosy czystą wodą i nałóż odżywkę bez spłukiwania z UV lub nawilżającą maskę.
- Wieczorem: delikatny szampon + maska regenerująca. Unikaj agresywnego szczotkowania mokrych włosów.
- Fizyczna ochrona: kapelusz lub chusta - najlepszy „SPF 100” dla włosów i skóry głowy.
Kiedy domowa pielęgnacja to za mało?
Jeśli po wakacjach włosy są jak siano, kolor „odszedł” w niekontrolowany odcien, a końcówki rozwarstwiają się na całej długości - czas na wizytę w salonie. W Hair by Sylwia oceniam stan pasm, dobieram tonowanie, strzyżenie regenerujące lub zabieg odbudowujący keratynę. W sklepie salonowym znajdziesz też produkty do pielęgnacji domowej dopasowane do Twojego typu włosów.
Lato ma być przyjemnością - nie karą dla fryzury. Mgiewka z SPF, odrobina konsekwencji i świadoma pielęgnacja po plaży wystarczą, żeby wrócić z urlopu z kolorami i kondycją, a nie z kolejną historią o zniszczonym blondzie.