Wypadanie włosów po zimie - czy to normalne? Kiedy udać się do trychologa?

18 Lutego 2026 Sylwia Mańska Łebkowska 5 min czytania
Badanie skóry głowy

Zima to trudny czas dla naszych włosów. Czapki, ogrzewanie, zmiany temperatur - to wszystko sprawia, że na wiosnę na szczotce zostaje więcej włosów niż zwykle. Ale gdzie leży granica między "przesileniem wiosennym" a problemem zdrowotnym?

Cykl życia włosa - krótka lekcja biologii

Każdy włos przechodzi przez trzy fazy: wzrostu (anagen), przejściową (katagen) i spoczynku (telogen). To naturalne, że tracimy od 50 do 100 włosów dziennie. Jednak zimą ten cykl może zostać zaburzony przez dietę uboższą w witaminy i brak słońca (witamina D3).

"Nie każde wypadanie wymaga leczenia, ale każde wymaga diagnozy. Jeśli proces trwa dłużej niż 2 miesiące, domowe wcierki mogą nie wystarczyć."

3 Sygnały, że musisz odwiedzić trychologa

Jak pomagam w moim gabinecie w Wejherowie?

Podczas konsultacji wykonuję badanie mikrokamerą. Sprawdzam stan skóry głowy, unaczynienie i obecność czopów rogowych, które mogą "dusić" włos. Często wystarczy seria zabiegów oczyszczających (peeling trychologiczny) i infuzja tlenowa, aby pobudzić cebulki do pracy.

Pamiętaj - czas działa na Twoją niekorzyść. Im szybciej zareagujemy, tym więcej włosów uda się uratować.

Gdy włosy wrócą do formy, pomyśl o profilaktyce na lato - ochrona włosów przed słońcem (SPF) oszczędza wiele problemów, zanim się pojawią.

Ten sam mechanizm opóźnionej reakcji działa też po lecie. Jeśli więcej włosów wypada Ci we wrześniu i październiku, przeczytaj wpis o wypadaniu włosów jesienią.