Więcej włosów na szczotce we wrześniu i październiku to częsty obraz. Badanie skóry głowy w powiększeniu pokazuje, czy to sezon, czy sygnał, że trzeba działać.
W skrócie
Wypadanie włosów jesienią to najczęściej sezonowy, przejściowy epizod: część włosów, które latem przeszły w fazę spoczynku (telogen), wypada z opóźnieniem 2-3 miesięcy. Zwykle mówi się o ok. 50-100 włosach dziennie jako normie, a jesienią bywa ich chwilowo więcej. Niepokojące są: łyse placki, poszerzający się przedziałek, nagłe bardzo silne wypadanie, świąd lub stan zapalny skóry oraz wypadanie trwające dłużej niż 2-3 miesiące. Wtedy warto umówić badanie trychologiczne, a przy podejrzeniu przyczyn wewnętrznych iść do lekarza na badania krwi.
Co roku między wrześniem a listopadem w Hair by Sylwia w Wejherowie słyszę to samo pytanie: „Czy to normalne, że włosy wypadają mi teraz garściami?”. Klientki przyjeżdżają z Wejherowa, Redy czy Rumi, często ze zdjęciem odpływu pod prysznicem w telefonie i z obawą, że to początek łysienia.
Najczęściej mogę je uspokoić. Jesień to czas, w którym sezonowe wypadanie włosów widać najlepiej. Ale „najczęściej” nie znaczy „zawsze”. W tym wpisie wyjaśniam, skąd bierze się jesienne wypadanie, ile włosów dziennie to norma, po czym poznać, że dzieje się coś więcej, i co realnie możesz zrobić w domu oraz w gabinecie.
Dlaczego włosy wypadają akurat jesienią?
Żeby to zrozumieć, trzeba znać cykl życia włosa. Każdy włos przechodzi przez trzy fazy:
- anagen - faza wzrostu, która trwa latami; w tej fazie jest zdecydowana większość włosów na głowie,
- katagen - krótka faza przejściowa, trwająca kilka tygodni,
- telogen - faza spoczynku, trwająca mniej więcej 2-3 miesiące; na jej końcu włos wypada, a w jego miejscu zaczyna rosnąć nowy.
Kluczowe jest opóźnienie. Włos nie reaguje od razu. To, co organizm przeżył latem, na szczotce widzisz zwykle dopiero po 2-3 miesiącach. Dlatego wrzesień i październik bywają „rozliczeniem” wakacji.
Co lato zostawia we włosach
- Słońce i UV. Mocne promieniowanie osłabia łodygę włosa i obciąża skórę głowy, zwłaszcza gdy przez całe lato nie była chroniona.
- Upał, zmiana rytmu, podróże. Inne godziny snu, inne jedzenie, czasem infekcja na urlopie albo gorączka. Dla organizmu to bodźce, które mogą przesunąć więcej mieszków w fazę spoczynku.
- Woda morska, chlor, częste mycie po plaży. One nie „wyrywają” włosów z cebulkami, ale przesuszają skórę głowy i łodygę, więc włosy łatwiej się też łamią.
Jesień też dokłada swoje
Krótszy dzień, mniej światła, powrót do pracy i szkoły, więcej stresu, częściej jakaś infekcja. Nie ma jednej prostej przyczyny jesiennego wypadania. Zwykle to suma kilku drobnych czynników nałożona na naturalny, sezonowy rytm wymiany włosów. Ten sam mechanizm opisywałam przy okazji wypadania włosów latem i wypadania włosów po zimie. Inna pora roku, ta sama logika opóźnionej reakcji.
Ile włosów dziennie wypada? Norma, która uspokaja
Najczęściej podaje się, że u zdrowej osoby wypada ok. 50-100 włosów dziennie. To uśredniona wartość, a nie sztywna granica. Kilka rzeczy, o których warto pamiętać:
- w dniu mycia widzisz więcej, bo spłukujesz także włosy, które poluzowały się w poprzednich dniach,
- przy długich włosach ta sama liczba wygląda dużo dramatyczniej niż przy krótkich,
- jesienią przez kilka tygodni możesz zauważyć wyraźnie więcej włosów niż zwykle i nadal może to być sezonowy epizod,
- liczba na szczotce mówi mniej niż to, co dzieje się na głowie: czy przedziałek się poszerza, czy skronie prześwitują, czy nowe włosy odrastają.
Zamiast liczyć każdy włos, zrób prostą rzecz: co dwa tygodnie zrób zdjęcie przedziałka w tym samym świetle i z tej samej odległości. Po 6-8 tygodniach takie zdjęcia powiedzą Ci więcej niż codzienna panika nad odpływem.
Sezonowe wypadanie czy problem? Jak odróżnić
| Raczej sezonowe wypadanie | Sygnał, żeby się zbadać |
|---|---|
| Włosy wypadają równomiernie z całej głowy | Łyse placki lub wyraźnie przerzedzone miejsca |
| Przedziałek wygląda tak jak wcześniej | Przedziałek się poszerza, prześwituje skóra na czubku lub skroniach |
| Epizod wycisza się w ciągu kilku tygodni, maksymalnie 2-3 miesięcy | Wypadanie trwa dłużej niż 2-3 miesiące albo wraca falami |
| Skóra głowy nie swędzi, nie piecze, nie boli | Świąd, pieczenie, ból, zaczerwienienie, łuszczenie |
| Pojawiają się krótkie, nowe włoski (baby hair) | Nowe włosy są coraz cieńsze i krótsze |
| Wypadanie zwiększyło się stopniowo | Nagłe, bardzo silne wypadanie z dnia na dzień |
Jeśli większość Twoich obserwacji pasuje do lewej kolumny, najpewniej przechodzisz klasyczny jesienny epizod. Jeśli choć jeden punkt z prawej kolumny się zgadza, nie czekaj „aż samo przejdzie”. Wtedy warto zobaczyć skórę głowy w powiększeniu.
Ile trwa jesienne wypadanie włosów?
Najczęściej kilka tygodni. U wielu osób wypadanie wycisza się w ciągu 2-3 miesięcy, a w międzyczasie zaczynają odrastać nowe, krótkie włoski. Włos rośnie mniej więcej centymetr miesięcznie, dlatego efekt „zagęszczenia” widać z opóźnieniem. To normalne, że przez jakiś czas fryzura wydaje się cieńsza, mimo że wypadanie już się uspokoiło.
Jeśli po trzech miesiącach nie widzisz poprawy albo wypadanie się nasila, to już nie jest typowy sezon. Wtedy szukamy przyczyny.
Co możesz zrobić w domu
Przy sezonowym wypadaniu najważniejsze jest, żeby nie zaszkodzić. Kilka zasad, które polecam klientkom:
- Nie bój się mycia. Mycie nie powoduje wypadania. Włosy, które zostają w dłoniach, i tak były już w fazie spoczynku. Rzadsze mycie tylko odkłada je na później, a zalegające sebum nie służy skórze głowy.
- Dobierz szampon do skóry, nie do długości. Łagodny, dopasowany do tego, czy skóra się przetłuszcza, czy przesusza. O tym, czego naprawdę unikać, piszę we wpisie o składach szamponów.
- Nie zmieniaj kosmetyków co tydzień. Ciągłe testowanie nowych produktów „na wypadanie” to dodatkowy stres dla skóry głowy.
- Odpuść mocne upięcia. Ciasne kucyki i koki ciągną za włosy u nasady. Jesienią lepiej sprawdzi się luźny warkocz lub spinka.
- Delikatny masaż skóry głowy opuszkami palców podczas mycia. Bez drapania paznokciami.
- Jedz regularnie i różnorodnie. Włosy potrzebują budulca. Restrykcyjne diety i długie przerwy w jedzeniu często wychodzą na szczotce po kilku miesiącach.
- Chroń włosy przed chłodem i tarciem. Czapka, szalik, ogrzewane wnętrza. Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w poradniku jak zabezpieczyć włosy na jesień.
A suplementy?
Nie kupuj ich w ciemno. Bez badań możesz przyjmować coś, czego Ci nie brakuje, a nie uzupełnić tego, czego brakuje naprawdę. Jeśli planujesz badania krwi, powiedz lekarzowi o wszystkich suplementach, które bierzesz. Na przykład biotyna może zakłócać wyniki niektórych badań laboratoryjnych.
Konsultacja trychologiczna: jak wygląda w moim gabinecie
Jako trycholog zaczynam od dokładnej diagnozy, a nie od sprzedaży zabiegu. Konsultacja trwa około godziny i wygląda tak:
- Rozmowa. Pytam o to, kiedy zaczęło się wypadanie, jak minęło lato, o stres, infekcje, dietę, leki, cykl i pielęgnację. Często już tu widać, co mogło uruchomić telogen 2-3 miesiące wcześniej.
- Trichoskopia, czyli badanie mikrokamerą. Oglądam skórę głowy i ujścia mieszków w dużym powiększeniu. Widzisz obraz na ekranie razem ze mną. Oceniam gęstość, stan skóry (przetłuszczanie, przesuszenie, zaczerwienienie, łuszczenie) i to, czy odrastają nowe włosy.
- Analiza łodygi włosa. Sprawdzam, czy włos wypada, czy się łamie. To dwa różne problemy i wymagają innego podejścia.
- Plan. Dostajesz spersonalizowany plan pielęgnacji domowej: dobór szamponu, ewentualnie wcierki i rytm mycia. Jeśli zabieg w gabinecie ma sens, mówię dlaczego. Jeśli nie ma, też mówię to wprost.
Jak taki obraz wygląda w praktyce, pokazałam na przykładach w artykule skóra głowy pod mikroskopem. Przy sezonowym wypadaniu bardzo często kończy się na spokojnym planie domowym i wizycie kontrolnej po kilku tygodniach.
Zabiegi trychologiczne, gdy samo przeczekanie nie wystarcza
Gdy wypadanie trwa dłużej, skóra głowy jest w złym stanie albo chcesz wesprzeć odrastanie, w gabinecie w Wejherowie możemy sięgnąć po zabiegi. Dobieram je dopiero po badaniu, bo to samo wypadanie może mieć różne przyczyny:
- Peeling kosmetyczno-leczniczy z neuromasażem skóry głowy i prądami d'Arsonvala - oczyszcza skórę głowy i przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji,
- infuzja tlenowa - wprowadzanie substancji aktywnych w skórę głowy za pomocą tlenu,
- mezoterapia nanoigłowa - wprowadzanie preparatów bez wywoływania stanu zapalnego, zwykle w serii zabiegów,
- mezoterapia z egzosomami - zabieg stymulujący porost włosów, dla wybranych osób po konsultacji,
- zabieg na łupież / ŁZS - gdy wypadaniu towarzyszy łuszczenie i stan zapalny, najpierw trzeba uspokoić skórę.
Opisy i aktualne ceny wszystkich zabiegów znajdziesz w cenniku trychologii. Zabieg nie zastępuje diagnozy, a przy przyczynach wewnętrznych nie zastąpi też leczenia u lekarza.
Kiedy iść do lekarza lub dermatologa
Bezpieczeństwo jest dla mnie tak samo ważne jak efekt. Trychologia to nie medycyna: nie leczę chorób tarczycy, niedoborów ani zaburzeń hormonalnych i nie przepisuję leków. Na konsultacji oceniam, czy problem wymaga jedynie pielęgnacji gabinetowej, czy konieczna jest wizyta u lekarza. Do lekarza rodzinnego, dermatologa (a czasem endokrynologa lub ginekologa) warto iść, gdy:
- widzisz łyse placki, blizny lub bardzo nagłe, silne wypadanie,
- skóra głowy jest mocno zaczerwieniona, bolesna, sączy się albo pojawiają się zmiany, które nie mijają,
- oprócz wypadania czujesz stałe zmęczenie, marzniesz, masz kołatanie serca, zmienia się Twoja waga bez wyraźnej przyczyny,
- masz bardzo obfite miesiączki, nieregularny cykl, trądzik lub nadmierne owłosienie w innych miejscach,
- wypadanie zaczęło się po chorobie z wysoką gorączką, po porodzie albo po zmianie leków.
Lekarz zdecyduje, jakie badania krwi są potrzebne. Przy wypadaniu włosów często sprawdza się m.in. morfologię, ferrytynę (zapasy żelaza), hormony tarczycy i witaminę D. Z wynikami możesz wrócić do mnie, a ja dopasuję do nich pielęgnację skóry głowy.
Najczęściej zadawane pytania
Ile włosów dziennie może wypadać jesienią?
Najczęściej podaje się, że normą jest ok. 50-100 włosów dziennie. Jesienią przez kilka tygodni może być ich wyraźnie więcej i nadal może to być sezonowe wypadanie. Ważniejsze od liczby jest to, czy przedziałek się nie poszerza i czy odrastają nowe włosy.
Ile trwa jesienne wypadanie włosów?
Zwykle kilka tygodni. U wielu osób wycisza się w ciągu 2-3 miesięcy. Jeśli trwa dłużej, nasila się albo pojawiają się łyse placki, warto umówić badanie trychologiczne.
Czy częste mycie głowy nasila wypadanie włosów?
Nie. Podczas mycia wypadają włosy, które i tak były już w fazie spoczynku. Rzadsze mycie nie zatrzyma wypadania, a zalegające sebum nie służy skórze głowy. Ważny jest łagodny szampon dopasowany do skóry.
Czy suplementy pomogą na wypadanie włosów jesienią?
Tylko wtedy, gdy czegoś rzeczywiście brakuje. Nie kupuj ich w ciemno. O badaniach krwi zdecyduje lekarz. Powiedz mu o wszystkich suplementach, bo niektóre, np. biotyna, mogą zakłócać wyniki badań.
Kiedy z wypadaniem włosów iść do lekarza, a kiedy do trychologa?
Do trychologa, gdy chcesz ocenić skórę głowy i mieszki, odróżnić sezonowe wypadanie od problemu i dostać plan pielęgnacji. Do lekarza, gdy widzisz łyse placki, silny stan zapalny lub nagłe wypadanie albo masz inne objawy, np. przewlekłe zmęczenie czy zaburzenia cyklu.
Jak wygląda konsultacja trychologiczna w Wejherowie?
W Hair by Sylwia konsultacja trwa ok. godziny: rozmowa, badanie skóry głowy mikrokamerą (trichoskopia), analiza łodygi włosa i spersonalizowany plan pielęgnacji domowej. Kosztuje 150 zł. Szczegóły: cennik trychologii.
Nie zgaduj, sprawdź
Jesienne wypadanie włosów potrafi przestraszyć, ale w większości przypadków jest przejściowe. Jeśli jednak masz wątpliwości, zamiast kolejnego szamponu „na wypadanie” wybierz jedno konkretne badanie. W salonie przy ul. Świętego Jana 11 w Wejherowie sprawdzimy pod kamerą, czy to sezon, czy sygnał, że trzeba działać, i ułożymy plan na najbliższe tygodnie. Więcej wpisów o zdrowiu skóry głowy znajdziesz w kategorii Trychologia i zdrowie.
Czytaj dalej: Wypadanie włosów latem - kiedy to normalne? · Skóra głowy pod mikroskopem
Więcej włosów na szczotce tej jesieni? Sprawdźmy, czy to sezon, czy sygnał alarmowy.
Umów konsultację trychologiczną - 150 zł Masz pytanie? Napisz do mnieBądź na bieżąco i obserwuj nas w social media:
Metamorfozy, kulisy salonu i codzienność Hair by Sylwia: