Wierzę, że fryzjerstwo to zawód, w którym jeśli stoisz w miejscu, to tak naprawdę się cofasz. Dlatego ostatnie dni spędziłam w Warszawie, szkoląc się u najlepszych z najtrudniejszej techniki rozjaśniania - Air Touch.
Dlaczego właśnie Air Touch?
To metoda, która zmieniła wszystko. Zamiast tradycyjnego tapirowania czy wybierania pasemek, używamy suszarki, aby wydmuchać krótsze włosy ("baby hair") i zostawić tylko te najdłuższe do koloryzacji. Efekt? Idealnie płynne przejście, bez widocznych linii odrostu, nawet po kilku miesiącach.
Co to oznacza dla Ciebie?
Szkolenie pozwoliło mi jeszcze lepiej zrozumieć, jak pracować z różną gęstością włosów. Dzięki nowym trikom potrafię teraz uzyskać ultra-jasny blond przy zachowaniu maksymalnego zdrowia włosa. To technika idealna dla osób, które chcą rzadziej odwiedzać salon, ale zawsze mieć perfekcyjną fryzurę.
Nowe pędzle, nowe techniki sekcji i świeże spojrzenie na tonowanie - to wszystko już na Was czeka w salonie w Wejherowie.